wtorek, 30 kwietnia 2013

EKSPLOZJA KOLORU :)

  Witajcie:):):)


Dzisiaj u mnie bardzo energetyczny, kolorowy i niewątpliwie kontrowersyjny jak dla niektórych  zestaw.Tak jak kiedyś pisałam w głowie mnóstwo pomysłów na wiele setów: co wybrać? Kolorowe printy na legach, geometryczne wzory,azteckie wzory,a może zwierzęce motywy, mega kwieciste sukienki , pastete,intensywne neony czy może wszechobecne pasy,szachownice,,zestawienia black&white czy buty w szpic. Wymieniać by bez końca.Trudno się zdecydować....Za mną chodzi total white !!!!!Kocham ten kolor najbardziej ze wszystkich. Latem tym bardziej....opalone ciało i cudowna biel - świetne zestawienie..





Dzisiejszy zestaw powstał bardzo szybko i spontanicznie. Zainspirowała mnie Rihanna swoją prześliczną stylizacją.Uwielbiam ją :)podziwiam urodę,zawsze perfekcyjne fryzury,głos,świetne teksty piosenek i za to, że nie boi się pokazać siebie,za oryginalnośc i klasę.Ktoś ma styl lub go nie ma. Ona ma i to jakiiiiii:)

W tym roku (podobnie jak w ubiegłym) powróciła moda na odsłonięty brzuch  czyli topy,koszulki,króciutkie marynarki  w zestawieniu ze spodniami z wysokim stanem lub ołówkowymi spódnicami.Wiem, wiem niektórym z Was niewątpliwie się to  nie podoba.Może jest zbyt odważnie, dla niektórych   niestosownie lub wręcz wulgarnie.Kto  śledzi panujące  trendy w modzie wie, że jest to teraz must have   czyli topy,koszulki,króciutkie marynarki odsłaniające brzuch Na wybiegach i pokazach mody króluje ten tren z lat 90-tych. Ach co to były za czasy.. Nie chciałam być posądzona o zgapienie zestawu, więc wymyśliłam na szybko swój własny.Tak jak u Rihanki miały być szerokie, klasyczne czarne spodnie-pumpy (większość z Was blogerek  widziała niewatpliwie moją stylizację sprzed ponad roku) połączone z krótkim topem i długą marynarką ala garnitur. No cóż wyszło coś innego, ale niewątpliwie spodnie kiedyś Wam pokażę .

Mój  zestaw to połączenie krótkiego topu z różowymi spodniami; do tego dla kontrastu  żakiet w mocnym,cytrynowym  kolorze.Jest kolor, są pastele i neony.Oczywiście jest to zestaw taki trochę z przymrużeniem oka, nieodpowiedni do szkoły, pracy, czy do biura.Zbliża się lato, wakacje, wysokie temperatury, więc szalejmy z kolorem, łączmy wzory i fasony. A co!!!!!!! Za 10 lat będzie już za poźno na takie pokazywanie brzucha ha.:) Jak widać u mnie  czas wybrać  się  na siłownię lub poćwiczyć brzuszki. Od dzisiaj zaczynam...100 dziennie na początek - świetnie modelują mięśnie brzucha.
Pozdrawiam Was słonecznie i proszę o komentarze nie tylko o te miłe lecz także te, które  zawierają konstruktywną krytykę. Każdy z nas  popełnia błędy,a ja lubię słuchać dobrych rad i wyciągac wnioski, uczymy się przecież całe życie, chciałabym ulepszać swojego  bloga i  pokazywać Wam coraz lepsze sety. 
To tyle na dzisiaj. Oglądajcie i oceniajcie:):):)  Zapraszam :)





















I  jeszcze kilka inspiracji z sieci:



Miłego weekendu:):):):):):)

piątek, 26 kwietnia 2013

Wiosenne pastele:)


Witam Was serdecznie:):):)

 I jest zapowiadany post. Dzisiaj u mnie jak widać bardzo kolorowy i energetyczny zestaw.



Po bardzo długiej zimie wreszcie zawitała do nas wiosna. Hurra. Uśmiech gości na mojej twarzy od kiedy świeci słońce.Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam tę porę roku; podobnie jak poranną mocną, parzoną kawkę :):):) Bez niej nie mogłabym normalnie funkcjonować. Wraz z przyjściem upragnionej i długo wyczekiwanej wiosny wszystko budzi się do życia, słońce daje nam tyle ciepła, nabieramy pewności siebie, wyższe temperatury powodują, że mamy mnóstwo energii i sił witalnych. Nie wiem jak to jest u Was ale ja czuję się wspaniale.... Aż chce się żyć!!!!!!! Nie trzeba wiele aby dobrze czuć się we własnym ciele: wystarczy pozytywne myślenie, optymizm, szacunek względem innych osób, wiara we własne siły, że uda nam się pokonać różne przeciwności i zrealizować nasze plany i marzenia.Ważny jest wewnętrzy spokój, więcej optymizmu i akceptowanie siebie takim - jakim się jest. Staram się być niepoprawną optymiską, cenię ludzi otwartych i szczerych, zresztą wyczuwa się w ludziach dobro, ciepło i empatię względem nas samych.. Dawanie daje więcej satysfakcji niż tylko branie:) Co z oczu to z serca:):):) Wiosną - jeżeli byłoby to możliwe spędzałabym aktywnie czas na świeżym powietrzu od świtu po zmierzch. Niestety zbyt piękne aby było prawdziwe...... A i najważniejszy uśmiech...smile.... uśmiechajmy się do siebie jak najczęściej.... to nic nie kosztuje, a daje tyle pozytywnych emocji... Dzisiejszy zestaw w delikatnych pastelowych kolorach. Cieszę się, że trend z ubiegłego roku będzie modny również tego lata. Lubię takie ciepłe, delikatne kolory, odejmują lat i dodają pewności siebie. Zrezygnujmy z czerni,szarości,które dodatkowo nas przyjnębiają i dołują.... Latem zakładajmy ciuchy w żywych, energetycznych kolorach . Postawmy na color!!!! Od jakiegos czasu planowałam kupno uniwesalnej, dużej torebki. Miałam na oku znaną wszystkim blogerkom czarną Zarę. Gdy zobaczyłam jednak tę miętową wiedziałam, że bedzie moja. Tym bardziej, że jest to ala Zarka 2v1 shopping bag (wewnątrz druga torebka/kopertówka). Dobra cena, świetny kolor i przede wszystkim duża. Większośc z Was wie jak ciężko nam kobietom znaleźć w torebce telefon lub klucze. Skąd my to znamy????? wiosenne pastele wiosenne pastele


top - Marks&Spencer
śnieżnobiały żakiet - Oasis sh ( uwaga 5 zł)
spódnica - outlet, naszyjnik, okulary - butik, miętowy lakier - Rossmann






Dużo słońca i uśmiechu życzę :) Miłego  weekendu




wtorek, 23 kwietnia 2013

SPONTANICZNIE......






Witajcie!!!!

Dzisiaj miał być zupełnie inny  post: miało być wiosennie  i kolorowo. Niestety postanowiłam jednak wstrzymać się na kilka dni z  jego publikacją co nie oznacza, że go nie pokażę.:)  Tak wyszło. 

Dzisiejszy post to taki spontan.... coś naszło mnie  dzisiaj na pisanie i chciałam się z Wami podzielić moimi  przemyśleniami i spostrzeżeniami.


Dwa dni temu założyłam mojego bloga i dostałam już  od Was mnóstwo wiadomości na moim fan pagu na fb   https://pl-pl.facebook.com/magdulablack  i kilka polubień. Za wszystkie serdecznie dziękuję i zapraszam. Było mi niezmiernie miło czytać te wszystkie listy pełne sympatii,słów wsparcia.... to bardzo miłe,naprawdę :)  budujące i motywujące do tego aby jednak robić to co się lubi. A ja lubię.... i co, że nie każdemu  się to  podoba. Wiem, wiem..... nie mam 20 lat, a prawie dwa razy więcej, nie kupuję  najdroższych, markowych ciuchów,  ale jestem sobą.Bycie spontaniczną to  szybko podejmować decyzję, szybko przystosowywać się do danej sytuacji, "iść na żywioł". Nie przejmować się zbytnio konsekwencjami i tym co ludzie sobie pomyślą. Ludzie zawsze gadali, gadają i gadać będą. Czy jesteś w ciąży, czy jesteś za gruba, za chuda, zawsze komuś coś się nie podoba. Bycie inną niż wszyscy, otwartą na nowe doświadczenia, uważane jest za nowość za dziwactwo. W dużych miastach to norma: blogi zakładają i prowadzą już 13-letnie nastolatki, kobiety w ciąży, bardzo dojrzałe kobiety, a nawet niemowlaki już są aktywni w blogosferze. W małej społeczności, w mniejszych miasteczkach jest trochę inaczej. Taka juz ludzka  mentalność. Daje się zauważyć ludzką zazdrość, zawiść, a po co to wszystko???? Nic w życiu nie dostaje się za darmo, każdy dochodzi do czegoś ciężką pracą, wytrwałością i zaangażowaniem. Każdy krok ma znaczenie....  Dla mnie bycie spontaniczną to bycie wolną.Działasz wtedy pod wpływem emocji, impulsu, uczuć, odruchu, potrzeby serca.. 




Aby nie było tak nudno i poważnie dorzucam jeszcze  kilka zdjęć.... a co:):):) Jeszcze raz ślicznie dziękuję za wszystkie miłe komentarze i słowa wsparcia. Dziękuję WAM  Do zobaczenia:)



niedziela, 21 kwietnia 2013

Nowa blogerka to ja:)

WITAJCIE !!!!!!!!!!

Tak jak zapowiedziałam.....jestem. Myśl o utworzeniu bloga chodziła za mną już od dłuższego czasu. Rozważałam wszystkie za i przeciw. Nie ukrywam, że nie wierzyłam, że mój blog powstanie. Pomyślałam....to nie dla mnie...co sobie ludzie pomyślą, w moim wieku...? W necie mnóstwo cudownych blogów; młode, piękne, modnie ubrane trendy bloggerki. a ja cóż?/ Pomyślałam jednak.... Każdy ma prawo miec swoje pasje, realizować marzenia, więc czemu nie spróbować czegoś nowego. A ja lubię bawić się modą, kombinować, tworzyć coś nowego, oryginalnego. Śledzę panujące trendy i nie ukrywam, ze oglądam i inspiruję się tym co widzę u Was dziewczyny.:) Traci ten kto nie ryzykuje :)

„Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los... Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych. Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak Ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia....”  Piękne słowa..........
- Paulo Coelho (z książki Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...)


W modzie panują wszechobecne pasy, BLACK&WHITE, kwiaty, neony, pastele, wzorzyste leginsy.......
Ja również chciałabym Wam pokazać to wszystko na moim małym blogu. W głowie kłębi się mnóstwo pomysłów na stylizacje. Będzie wiosennie i kolorowo.
Zapraszam serdecznie
Buziaki dla Was :):):)


Dzisiaj stylizacja BLACK & WHITE :
- top: H&M
- sweterek _ NEW LOOK
- spódnica - sh ( przeleżała w szafie 2 lata - dwa lata dzisiaj jej
debiut:) )  naszyjnik ala Chanel - sh
-buty - allegro     pikowana chanelka - allegro



Z góry dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa i wyrazy sympatii.  To mój pierwszy post, więc wybaczcie za niedociągnięcia.Złośliwe, niekulturalne i obraźliwe komentarze nie będę publikować na moim blogu:) Pozdrawiam:)













































































 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Rejs statkiem do Vrsar wzdłuż Błękitnej Istrii (część 1).

Istria  jest największym półwyspem Adriatyku, położonym w północno-zachodniej części  Chorwacji i jednocześnie rejonem znajdującym się najb...